TAK- dla mikroinstalacji fotowoltaicznych w gospodarstwach domowych

Bieżąca sytuacja na rynku energetycznym zachęca do zakładania mikroinstalacji z odnawialnych źródeł energii. Aktualnie około 45% Polaków zainteresowanych jest założeniem własnej elektrowni. Nowelizacja Ustawy Prawo Energetyczne (Mały Trójpak), umożliwia wytwarzanie energii na własne potrzeby, nie wymaga rejestracji działalności gospodarczej, a podłączenie do sieci jest bezpłatne. Szacuje się, że do roku 2020 inwestycje w przydomowe mikroźródła tylko do produkcji energii elektrycznej osiągną wartość 12 mld zł, t.j. 1,9 GW nowych mocy, zatem tyle, ile największe planowane w Polsce bloki na węgiel w Elektrowni Opole. Dzisiaj rynek mikroinstalacji kalkuluje się na 4,5 mld zł, a już za 7 lat, przy realizacji zapisów rządowego planu działania w zakresie OZE, może wynieść 26,5 mld zł. Dotychczas w mikroinstalacje OZE zainwestowało około 223 tysięce Polaków, t.j. (małe elektrownie wiatrowe, kolektory słoneczne, domowe systemy fotowoltaiczne, pompy ciepła, kotły na biomasę, mikrobiogazownie). Jak wynika z badania TNS OBOP, przeprowadzonego na zlecenie IEO – polskie społeczeństwo zainteresowane jest wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, a szczególnie, tak twierdzi 31% ankietowanych, pozyskiwaniem energii ze słońca. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował założenia programu Prosument, którego celem jest ograniczenie emisji CO2, zwiększenie produkcji energii z OZE poprzez zakup i montaż małych i mikroinstalacji proekologicznych. Prawdopodobnie na wsparcie inwestycji prosumenckich w latach 2014-2018 zostanie przeznaczony budżet 600 mln złotych.